5/23/2011

DIY + ZAKUPY

Ostatnio będąc w sh zobaczyłam koszulę-oczywiście rozmiar 44, jako że spodobał mi się kolor i wzór wzięłam ją w zamiarze przerobienia na spódnice-sukienkę. No i wyszła nam sukienka na lato :)









małe zakupy !


12 komentarzy:

  1. Zarówno sukienka jak i zakupy cudowne. Ale to bikini to już mistrzostwo świata :)
    http://marionetkamody.blox.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. ta koszula cudownia ci wyszła! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh, jak ja bym chciala potrafic szyc. Tez czesto trafiam na fajne, duze koszule, ale z braku talentu nie mam po co ich kupowac.
    Bikini jest przeurocze!

    OdpowiedzUsuń
  4. o Mamo! piękne bikini skąd jest????? <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę umiejętności szycia :) mi nigdy nic nie wychodzi ;x a sukienka wyszła Ci nieziemska :)


    Zapraszam do mnie! Dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow. jestem pod wrażeniem :)
    rewelacyjny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. :o świetnie Ci to wyszło

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny pomysł z tą koszulą, ja gdy widzę wielgaśną koszulę w lumpku to od razu lecę dalej po wieszakach, nie wchodzą mi do głowy takie pomysły..;) ale też szyć nie umiem :( do niedawna nawet nie myślałam o czymś takim jak skrócenie spódnicy, gdy przymierzałam, ale okazywało się, że za duża ;) choć spodnie tnę równo od lat ;)ale tylko te swoje domowe, które znudziły się. hm...;)

    OdpowiedzUsuń
  9. swietnie wyglada ta przerobione bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. genialnie przerobiłaś tą bluzkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bikini z new yorkera :)

    na żywo jest ładniejsze!

    OdpowiedzUsuń