3/01/2012

pogoda pod psem






















Zdjęcia przedstawiają moje ostatki... Nie mogę doczekać się wiosny, kiedy zrzucę z siebie te ciężkie buty,kurtki i wskoczę w jakąś spódniczkę.Myślami jestem już bliska wakacji to mnie chodź trochę motywuję.Odwiedzam znajomych lub ulubione knajpy we Wrocławiu,żeby jak najszybciej pozbyć się przesilenia chandry,zapomnieć o złym nastroju.
(Zawsze jak mam coś napisać tutaj to nie wiem co... mam pustkę w głowie,nie wiem czym to jest spowodowane? )
Jak nie wiem co napisać pisze o pogodzie :) Czytając wasze blogi i starając się jakoś dostrzec wasze wady i zalety robicie m.in to samo. Myślę, ze jest to efekt bezwarunkowy, ale nie celowy,po prostu nie wiadomo co napisać to piszemy o pogodzie! Nawiązując do tytułu posta: "pogoda pod psem". Na temat przysłów językoznawstwa wiem niewiele, do szkoły chodziłam? Tak chodziłam jak każdy, ale nie uważałam na lekcji co pani mówiła bo po co? Biedny pies, choć przyjaciel człowieka, służył często do oznaczania czegoś negatywnego.Pod psem bywa zresztą nie tylko pogoda, ale i wiele innych rzeczy, łącznie z cechami.Pod psem może być czyjś charakter, jedzenie i w ogóle życie. Można też czuć się pod psem.Właśnie dlatego przez taka pogodę czuję się fatalnie... Idę robić krokiety.

7 komentarzy:

  1. czy to są perfumy beyonce - heat ( lub heat rush) ? jesli tak to kocham! ...obydwa zapachy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to beyonce,na początku byłam przeciwna im ale teraz ulubione :)

      Usuń
  2. czerwona transparentna koszula jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. PRZEPIĘKNY ZEGAREK <3333

    http://brzysiek.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają twoje zdjęcia. Zakupy można zaliczyć do udanych.

    Zapraszam na mojego bloga.
    http://mojezyciemojarzeczywistosc.blogspot.com/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. haha a dlaczego tak wiele moich postów rozpoczyna się od relacji pogody? Też na początku mam pustkę i aby się "rozhulać" zaczynam o pogodzie ;)

    OdpowiedzUsuń